Reklama

To będzie wymowna rozmowa

Paulina Mikuła, jedna z najbardziej rozpoznawalnych popularyzatorek wiedzy o języku polskim w polskim internecie, będzie gościem Mediateki eMka Książnicy Płockiej we wtorek 20 października o godzinie 17.00.
To będzie wymowna rozmowa
Twórczyni popularnego kanału „Mówiąc Inaczej” od lat stara się udowodnić, że można mówić o języku polskim bez zbędnego zadęcia – przystępnie i z humorem. Doskonale wie, jak rozbudzać ciekawość u odbiorcy przy użyciu języka, który towarzyszy nam na co dzień.
Paulina Mikuła wyjaśnia zawiłości naszego pięknego języka, tłumaczy, skąd biorą się językowe wątpliwości, zachęca, by przyglądać się używanym na co dzień słowom. Przyciąga w internecie bardzo liczną publiczność. Podczas spotkania w Mediatece eMka będzie można poznać na żywo gwiazdę Internetu i osobiście przekonać się, że o języku polskim mówić można w swobodnej, inspirującej atmosferze.
– Wierzymy, że to wydarzenie zainteresuje zarówno osoby pasjonujące się polszczyzną, jak i tych, którzy po prostu lubią odkrywać ciekawostki, zadawać pytania i spojrzeć na codzienną komunikację z nowej perspektywy – mówią organizatorzy spotkania będącego częścią projektu „To My! Jesień w strefie rewitalizacji”, którego celem jest aktywizacja mieszkańców Płocka, tworzenie okazji do wspólnego spędzania czasu i budowanie lokalnych więzi poprzez kulturę.
Paulina Mikuła jest polską osobowością internetową, popularyzatorką wiedzy o języku polskim, autorką książek. Bywa piosenkarką, prezenterką telewizyjną i menedżerką. Jej program „Mówiąc Inaczej” swoją premierę w serwisie YouTube miał w lipcu 2013. Pomysł wyszedł od Radosława Kotarskiego. Twórca naukowego kanału Polimaty uznał, że na YouTube jest mało kobiet i że nikt nie myślał jeszcze o popularyzowaniu na tym kanale polszczyzny zgodnej z normą językową. Program, określony jako hybryda tradycyjnego poradnictwa językowego i rozrywkowego wideoblogu, dość szybko zanotował dużą oglądalność.
Chociaż w oczach internautów Paulina Mikuła stała się następczynią profesorów Jana Miodka i Jerzego Bralczyka, ona sama uważa takie słowa za niestosowne. Ma liberalny stosunek do języka polskiego, jest otwarta na innowacje, zabawy słowem, korzystanie w różnych sferach komunikacji ze stylu potocznego (nawet w tych, w których za bardziej stosowny uznaje się oficjalny kod językowy). Uważa, że można używać zapożyczeń z innych języków, ale z rozwagą. To samo mówi o wulgaryzmach. Mówi luźnym, potocznym stylem, niepozbawionym elementów ekspresywnych i humorystycznych. Podkreśla praktyczny wymiar poprawności wypowiedzi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama