Reklama

Zabrakło skuteczności

Nie udało się podopiecznym trenera Xaviego Sabate zapewnić awansu do kolejnej fazy EHF Ligi Mistrzów w wyjazdowym meczu z MT Melsungen. Porażka w Niemczech stawia Nafciarzy w trudnej, chociaż nie beznadziejnej sytuacji.
Zabrakło skuteczności

Autor: Tv Mazowsze

Dzień przed wyjazdowym meczem Orlen Wisły z MT Melsungen o niespodziankę postarał się Vardar, który we Francji pokonał HBC Nantes. Dzięki temu Nafciarzom wystarczał remis, aby awansować do fazy zasadniczej EHF Ligi Mistrzów. Nie obyło się bez dyskusji, z których wynikało, że dla niebiesko-biało-niebieskich korzystniejszy jest remis z Melsungen. W takiej sytuacji Orlen Wisła awansowałaby do drugiej rundy EHF CL wraz z zespołem niemieckim, co znaczyłoby, że już na starcie miałaby trzy punkty. Wygrana z Melsungen z kolei oznaczałaby awans wraz z HBC Nantes i najwyżej dwa punkty na koncie (przy wygranej z Francuzami u siebie).
Wynik meczu otworzyli wprawdzie gospodarze, ale Nafciarze szybko wyrównali i objęli prowadzenie. Przez sporą część pierwszej połowy miejscowi występowali w roli goniących wynik, lecz w końcówce rolę się odwróciły. Gospodarze zdołali wypracować sobie nawet dwubramkowe prowadzenie, jednak nie potrafili go utrzymać. Na przerwę Nafciarze schodzili z jednobramkową stratą.
Po zmianie stron MT Melsungen odskoczyło na trzy bramki, a gra Orlen Wisły zdawała się nieco załamywać. Na szczęście stosunkowo szybko zdołali odzyskać rytm zarówno w obronie, jak i w ofensywie. Gdy do końca meczu pozostawał nieco ponad kwadrans, różnica oscylowała między jedną o dwiema bramkami na korzyść miejscowych.
Mecz Orlen Wisła Płock - HBC Nantes, który decydował będzie o awansie do fazy głównej EHF Ligi Mistrzów, zostanie rozegrany w środę 28 października o godzinie 18.45.
MT Melsungen - Orlen Wisła Płock 28:26 (15:14)
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama