Reklama

Filmy, muzyka i żywy mem na festiwalu

Filmy, muzyka i żywy mem na festiwalu
Big Festivalowski w Płocku przyciągnął tłumy fanów filmu, muzyki i sztuki. Publiczność zachwyciły pokazy fabularne i krótkometrażowe, sety DJ-skie oraz niezwykłe Muzeum Memów z udziałem Tomasza Kota. Nagrodę za całokształt twórczości odebrała Katarzyna Figura.
 
Big Festivalowski w Płocku po raz kolejny udowodnił, że kultura i rozrywka mogą iść w parze. Tegoroczna edycja przyciągnęła tłumy, które zapełniły festiwalowe sale i miejską starówkę. Wielkim powodzeniem cieszyły się zarówno pokazy filmów fabularnych, jak i krótkometrażowych. To właśnie one stały się mocnym otwarciem wydarzenia i zgromadziły wiernych fanów kina.

 

Nie zabrakło także mocnych muzycznych akcentów. Spora publiczność zebrała się na DJ-skim secie Tomasza Makowskiego, a prawdziwą owację otrzymał duet Kewski – Wiktor Mieczykowski i Gabriel Czerniejewski. Młodzi płocczanie przyznali, że jeden z utworów przygotowali w zaledwie 10 godzin, a mimo to ich energia porwała uczestników. Tradycją festiwalu stało się również otwarcie Muzeum Memów. Tym razem wyjątkową atrakcją był żywy mem, w którego wcielił się honorowy gość imprezy, Tomasz Kot. To wydarzenie rozbawiło publiczność i na długo zapadnie w pamięci uczestników.

 

Kolejnym wzruszającym momentem była uroczystość wręczenia nagrody za całokształt twórczości artystycznej. W tym roku trafiła ona do Katarzyny Figury, która oprócz odebrania wyróżnienia, wzięła udział także w nietypowym pokazie mody szlafrokowej. Pomysłodawca festiwalu, Alek Pietrzak, podkreśla, że impreza rozwija się z roku na rok i nie powstaje w pojedynkę. To efekt pracy wielu ludzi z pasją, którzy tworzą bogaty program. Zapowiada, że kolejna edycja ma być jeszcze większa i bardziej efektowna.
 
Big Festivalowski pokazuje, że Płock staje się coraz ważniejszym punktem na mapie kulturalnych wydarzeń w Polsce.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama