Wisła Płock po raz kolejny zachwyciła skuteczną grą w obronie i pokonała rywali z Warszawy 1:0. Jedyną bramkę zdobył Marcin Kamiński, który był też liderem defensywy. Rafał Leszczyński zachował trzecie czyste konto z rzędu, a nafciarze umocnili się na pozycji lidera tabeli.
Wisła Płock notuje świetny początek sezonu. W kolejnym spotkaniu na własnym stadionie niebiesko-biało-niebiescy pokonali rywali z Warszawy 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Marcin Kamiński, który nie tylko trafił do siatki, ale też był filarem płockiej defensywy. Trener Mariusz Misiura podkreślał po meczu, że jego zespół świetnie bronił i nie pozwolił przeciwnikowi na stworzenie klarownych sytuacji. Choć wciąż jest pole do poprawy w utrzymywaniu piłki i budowaniu akcji ofensywnych, trzy punkty cieszą drużynę i kibiców podwójnie.
Rafał Leszczyński może być spokojny o formę swojej obrony. Bramkarz Wisły po raz trzeci z rzędu na własnym stadionie zachował czyste konto, a defensywa potwierdziła, że jest jedną z najmocniejszych w lidze. Po pięciu kolejkach sezonu 2025/2026 Wisła Płock jest samodzielnym liderem tabeli z dorobkiem 13 punktów.
W szóstej kolejce nafciarze zmierzą się z Zagłębiem Lubin, które do tej pory zgromadziło pięć punktów i zajmuje jedenaste miejsce. Mecz odbędzie się w poniedziałek 25 sierpnia o godzinie 19:00.
Napisz komentarz
Komentarze