Wychowanek FK Vlasenica bardzo szybko trafił do młodzieżowych drużyn renomowanej Vojvodiny Nowy Sad, gdzie grał przez pięć sezonów. Kolejnym przystankiem w jego piłkarskiej karierze był KRC Genk, skąd przez Ostendę trafił do BATE Borysów. W 2020 roku znalazł się w Polsce, podpisując kontrakt z Jagiellonią Białystok, w barwach której sięgnął po mistrzostwo Polski, chociaż większość sezonu stracił wówczas przez poważną kontuzję.
Do Płocka trafił w sezonie 2024/2025. Debiutował w drugiej kolejce Betclic 1 Ligi w wygranym 2:1 meczu z Wartą Poznań. Bardzo szybko stał się jednym z kluczowych zawodników zespołu prowadzonego przez trenera Mariusza Misiurę.
Lewonożny obrońca, który dobrze czuł się również jako wahadłowy, w minionych rozgrywkach wystąpił w 27 meczach, wśród których były oba pojedynki barażowe o awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zaliczył jedną asystę, cztery razy został ukarany żółtą kartką.
Gdy nafciarze rozpoczęli grę w najwyższej klasie rozgrywkowej, stracił miejsce w wyjściowej jedenastce. W jesiennej części sezonu zagrał tylko w dziewięciu meczach. Jego łączny bilans w niebiesko-biało-niebieskich barwach to 36 meczów i jedna asysta.
Z medialnych doniesień wynika, że usługami 31-letniego Bośniaka bardzo zainteresowany jest FK Zeljeznicar Sarajevo, który zajmuje miejsce w połowie stawki najwyższej ligi Bośni i Hercegowiny. Warto podkreślić, że Bojan Nastić to już trzeci gracz odchodzący z Wisły w zimowej przerwie. Wcześniej płocki klub pożegnał się z Piotrem Krawczykiem, który trafił do GKS-u Tychy oraz Oskarem Tomczykiem, którego nowym pracodawcą jest Podbeskidzie Bielsko-Biała. Jedynym graczem, który podpisał kontrakt z nafciarzami jest obrońca Matwiej Bochno z Lecha II Poznań, ale to gracz pozyskany raczej z myślą o przyszłości, który na razie będzie mógł liczyć na ewentualne występy jako rezerwowy.
Napisz komentarz
Komentarze