Już w pierwszej akcji meczu Wisła zameldowała się na polu karnym Rakowa. Jednak debiutujący w niebiesko-biało-niebieskich barwach Dominik Sarapata zbyt długo zastanawiał się, co zrobić z piłką i skończyło się na strachu.
Kilka kolejnych minut należało do Rakowa, który zdawał się być bardziej zmotywowany do szybkiego biegania. W dziesiątej minucie z kilku metrów strzelał Jonatan Brunes, ale fantastycznie interweniował Rafał Leszczyński. Chwilę później niemal kopię tej sytuacji oglądaliśmy po drugiej stronie boiska. Tym razem strzelał Quentin Lecoeuche, a doskonałą interwencją popisał się Oliwier Zych.
Na wykonanie rzutu rożnego trzeba było poczekać kilka minut, ponieważ kibice gości użyli pirotechniki, po której dym zasnuł pole karne Rakowa. Kiedy w końcu można było wrócić do gry, po dośrodkowaniu z lewej strony piłka wylądowała w okolicach piątego metra. Trącił ją leżący na ziemi Wiktor Nowak, uprzedzając Bogdana Racovitana. Po uderzeniu naszego pomocnika futbolówka odbiła się od słupka i wylądowała w bramce.
Zdobycie gola przez Wisłę niewiele zmieniło w obrazie gry. Wciąż optyczna przewaga była po stronie gości, ale nafciarze bronili się bardzo dobrze, a kiedy tylko mogli, ruszali do przodu, szukając okazji do zmiany rezultatu. Do końca pierwszej połowy tablica wyników pozostała jednak bez zmian.
Druga połowa – podobnie jak pierwsza – zaczęła się od wejścia Dominika Sarapaty w pole karne, tym razem jednak również nic z tego nie wynikło. Nic nie wynikało również z kolejnych akcji Rakowa, który również w tej części spotkania przejął inicjatywę i częściej utrzymywał się przy piłce.
Wisła wyszła do przodu w 58. minucie. Dani Pacheco obsłużył Wiktora Nowaka, ten odegrał w pole karne, gdzie największą przyjemnością umysłu popisał się Deni Jurić, który podwyższył prowadzenie gospodarzy.
Chwilę przed końcem meczu bramkę dla przyjezdnych zdobył Jonatan Brunes, jednak na więcej Rakowa stać nie było i Wisła zdobyła kolejne trzy punkty, dzięki którym pozostała na fotelu lidera.
Wisła Płock – Raków Częstochowa 2:1 (1:0)
Bramki: Nowak (16.) i Jurić (58.) oraz Brunes (86.)
Wisła: Leszczyński – Rogelj (88. Custović), Marcus -Sangre, Kamiński, Mijusković – Lecoeuche, Pacheco, Sarapata (65. Kun), Nowak – Jurić (77. Niarchos), Sekulski
Raków: Zych – Mosór (63. Dawidowicz), Racovitan, Svarnas – Ameyaw (81. Ilenić), Bulat (63. Struski), Repka, Diaby-Fadiga (81. Mircetić), Makuch (63. Pieńko), Silva – Brunes
Żółte kartki: Kun, Sekulski, Pacheco, Leszczyński (Wisła) oraz Brunes (Raków)
Napisz komentarz
Komentarze