W tracie służby patrolowej funkcjonariuszka WPI KMP Płock przez nieuwagę zostawiła w toalecie jednej z płockich stacji paliw pas z bronią służbową, kajdanki oraz pałkę. Zdarzenie miało miejsce o godzinie 1.00 w noc, gdy ruch był niewielki. Zgubę odnalazł jeden z pracowników, który doskonale orientował się, że z toalety korzystała płocka policjantka. Zadzwonił więc pod alarmowy numer 112 z informacją o odnalezieniu broni.
Dyżurny bezzwłocznie skierował na miejsce policyjny patrol, jednocześnie przekazując informację o zaistniałej sytuacji komendantowi miejskiemu policji w Płocku. Gdy pas został odnaleziony, skontrolowana została jego zawartość. Niczego nie brakowało. Wiadomość o zdarzeniu została przekazana również Wydziałowi Kontroli KWP zs. w Radomiu oraz do Biura Spraw Wewnętrznych Policji. Dzień później materiały zebrane w tej sprawie zostały przekazane również Prokuraturze Rejonowej w Płocku.
Komendant miejski policji w Płocku wszczął wobec policjantki postępowanie dyscyplinarne. Prowadził je rzecznik dyscyplinarny z Zespołu Kontroli Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Zakończyło się uznaniem winy funkcjonariuszki i wymierzeniem kary dyscyplinarnej w postaci nagany.
Napisz komentarz
Komentarze