Reklama
Reklama

To będzie tylko formalność?

Zagłębie Lubin będzie pierwszym rywalem nafciarzy w drugiej części rozgrywek Orlen Superligi. Mecz osiemnastej kolejki został zaplanowana na niedzielę 8 lutego o godzinie 18.00.
To będzie tylko formalność?
Zagłębie Lubin w obecnym sezonie nie poraża osiąganymi przez siebie rezultatami. W siedemnastu kolejkach udało im się wygrać tylko trzy mecze: z Netlandem MKS Kalisz w regulaminowym czasie gry, a z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski i Energą Bank PBS MMTS Kwidzyn po rzutach karnych. Aż dwanaście spotkań miedziowi przegrali.
Wyróżniające się postaci zespołu prowadzonego przez trenera Jarosława Hipnera to skrzydłowy Dawid Krysiak, który zdobył 69 bramek oraz rozgrywający Mateusz Drozdalski mający na swoim koncie 110 asyst.
Orlen Wisła Płock zdecydowanie zdominowała obecne rozgrywki, narzucając swój styl i tempo gry każdemu z rywali. Wręcz porażająca jest siła ich ofensywy, dzięki której zdobywają średnio 37 bramek w każdym meczu. Ekipa prowadzona przez trenera Xaviera Sabate dzięki doskonałej grze defensywnej traci 24,6 bramki na mecz.
Nafciarze do tej pory rozegrali ponad 50 spotkań z miedzowymi, z których przegrali zaledwie dziewięć. Po raz ostatni Orlen Wisła musiała uznać wyższość Zagłębia w 2009 roku (w Orlen Arenie). Ostatnie starcie obu zespołów zakończyło się wyraźną wygraną niebiesko-biało-niebieskich 46:26. Aż dziesięć bramek dla nafciarzy zdobył w tym pojedynku Lovro Mihić, ale najwięcej powodów do zadowolenia miał Aleks Zenkteler, który zaliczył swoje debiutanckie trafienie w Orlen Superlidze.
Jednym z najbardziej zmotywowanych zawodników Orlen Wisły powinien być grający na lewym skrzydle Marcel Sroczyk. Nie tylko dlatego, że jest wychowankiem Zagłębia, ale głównie z tego powodu, że konfrontacja z miedziowymi będzie dla niego pierwszy występem po długiej przerwie spowodowanej kontuzją.
– Wracamy na superligowe parkiety, aby zmierzyć się z Zagłębiem Lubin. Jesteśmy głodni gry i powrotu do rywalizacji klubowej, dlatego podejdziemy do tego starcia 100 procent, aby pokazać, że przerwa w rozgrywkach nie jest dla nas problemem i jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Mecz z miedziowymi to dobra okazja, żeby powoli przygotowywać się do bardzo ważnych spotkań, które będziemy rozgrywać już w niedługim czasie – powiedział Marcel Sroczyk.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama