Odeszła Pani Jadzia
Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku przekazał informację o śmierci Jadwigi Foryszewskiej – fryzjerki, perukarki, charakteryzatorki, która była związana z teatrem od 1978 roku.
Pani Jadwiga była prawdziwą fanatyczką swojej zawodowej pasji, której poświęcała każdą wolną chwilę. W Teatrze spędzała niezliczoną ilość godzin. W 2019 roku, podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Teatru, otrzymała „Małą Złotą Maskę” przyznawaną pracownikom zaplecza sceny.
Jadwiga Foryszewska uczyła się zawodu od mistrza fryzjerstwa i perukarstwa teatralnego Dobrosława Kalińskiego, który przed wojną pracował w warszawskich teatrach. Pracowała też u boku Wandy Bońkowskiej, od której przejęła funkcję kierownika Pracowni Perukarsko-Fryzjerskiej. Zanim związała się z płockim teatrem, przez dziesięć lat pracowała w zakładzie fryzjerskim Wojewódzkiej Spółdzielni Pracy.
Wielokrotnie podkreślała, że fyzjerstwo teatralne diametralnie różni się od powszechnego, podobnie jak umiejętności teatralne krawców, plastyków i szewców, którzy specyfiki zawodu uczyli się przez lata w pracowniach teatralnych. Podstawą są jednak umiejętności zawodowe zdobyte w szkole i normalnym zakładzie fryzjerskim.
Sukcesy zawodowe odbierała zawsze w kategoriach zespołowych. Chociaż opinia widzów była dla niej bardzo istotna, uważała, że jest trudna do zweryfikowania.
– Musimy pamiętać, że fryzura, peruka, wąsy, treski i sztuczne brody to tylko niewielki element całości. Wszystkie detale kostiumu, łącznie z fryzurą, muszą ze sobą współgrać. Ale nam, rzemieślnikom teatralnym, zawsze jest miło, gdy ktoś doceni naszą pracę – wyznała w wywiadzie udzielonym Aktualnościom Teatru Płockiego.
Więcej o autorze / autorach:
Data dodania:
12.02.2026 11:02
Wyświetleń:
68
Napisz komentarz
Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze