W obecnym sezonie EHF Ligi Mistrzów Frederik Bjerre jest jednym z wyróżniających się zawodników. Uważa się go za prawdziwe objawienie tych rozgrywek. Mocno dał się we znaki nafciarzom, rzucając im dziewięć bramek we własnej hali i siedem w Orlen Arenie. W dziesięciu rozegranych do tej pory meczach EHF CL zdobył 78 goli, plasując się w klasyfikacji najlepszych strzelców tych rozgrywek na trzecim miejscu za Elohimem Prandim i Mathiasem Gidselem. W lidze duńskiej nie ma sobie równych w obecnych rozgrywkach w 18 spotkaniach trafiał 157 razy. To potwierdza jego regularność, boiskową dojrzałość i ogromny potencjał ofensywny. Jest doskonałym egzekutorem rzutów karnych, z których zdobył już 37 bramek przy skuteczności przekraczającej 84 procent. Świadczy to o jego opanowaniu, precyzji i umiejętności brania odpowiedzialności w najważniejszych momentach spotkań.
Jest niezwykle szybki i dynamiczny. Świetnie porusza się po skrzydle, bardzo dobrze odnajduje się w grze kombinacyjnej. Wręcz idealnie wpisuje się w profil nowoczesnego lewoskrzydłowego. Jest zawodnikiem kompletnym dzięki swojej boiskowej inteligencji, odwadze w pojedynkach oraz wysokiej kulturze gry. Dzięki stosunkowo młodemu wiekowi to gracz niezwykle perspektywiczny.
– W tym sezonie Ligi Mistrzów jego nazwisko coraz częściej pojawia się na ustach ekspertów i kibiców w całej Europie. Frederik Bjerre to prawdziwe objawienie rozgrywek, zawodnik stosunkowo młody, ale grający na najwyższym poziomie i wyróżniający się skutecznością oraz dojrzałością boiskową. To prawdziwa perełka dla naszego zespołu. Duńczyk jest snajperem najwyższej klasy, a jego statystyki zarówno z gry w polu, jak i z linii siódmego metra mówią same za siebie. To zawodnik o bardzo dużej jakości sportowej, który z pewnością będzie dużym wzmocnieniem naszej drużyny i podniesie jej poziom. Jego przyjście do Płocka pozwoli nam rywalizować na jeszcze wyższym poziomie i sięgać po kolejne sukcesy w Polsce i w Europie – skomentował Adam Wiśniewski, dyrektor sportowy Sekcji Piłki Ręcznej Wisła Płock.
Frederik Bjerre jest uważany za jedno z największych wzmocnień Orlen Wisły Płock na najbliższe lata. Duńczyk, który dołączy do zespołu od sezonu 2026/2027, podpisał trzyletni kontrakt. Jego przyjście podniesie znacząco jakość rywalizacji na skrzydle, będzie wzmocnieniem ofensywnego potencjału drużyny. Swoim zachowaniem na placu gry powinien dodać zespołowi szybkości i skuteczności nie tylko w kontrataku, ale również w ataku pozycyjnym. Kibice niebiesko-biało-niebieskich będą mieli możliwość oglądania zawodnika, który może zostać jednym z liderów zespołu.
– Dołączenie do Orlen Wisły Płock to dla mnie ogromny zaszczyt i spełnienie sportowych marzeń. Chcę jak najszybciej poczuć wyjątkową atmosferę Orlen Areny i spotkać kibiców, stając się częścią tego zespołu na boisku i poza nim. Gra w zespole pełnym jakości jest dla mnie niezwykle ekscytującym wyzwaniem. Jestem przekonany, że pod okiem trenera Xaviego Sabate, z którym odbyłem wiele inspirujących rozmów o przyszłości, będę mógł dalej rozwijać się jako zawodnik. Mam wysokie ambicje na nadchodzące sezony – zarówno w Orlen Superlidze, jak i w Lidze Mistrzów. Wierzę, że mamy wszystko, czego potrzeba, by rywalizować na najwyższym poziomie – powiedział Frederik Bjerre.
Wcześniej władze klubu ogłosiły, że swoje umowy przedłużyli Abel Serdio i Miha Zarabec. Teraz przyszedł czas na ogłoszenie pierwszego transferu na sezon 2026/2027. Portal TVP Sport podał, że Duńczyk wybrał ofertę SPR Wisła Płock, chociaż mógł przenieść się również do niemieckiego THW Kiel, klubu darzącego duńskich zawodników szczególną sympatią. Pozyskanie Frederika Bjerre to pierwszy, ale prawdopodobnie nie ostatni transfer niebiesko-biało-niebieskich przed rozpoczęciem nowego sezonu.
– Widzi lukę pół sekundy wcześniej niż reszta. Czyta ustawienie przeciwnika w ruchu, a nie w statyce. Nie zastanawia się. Nie pyta się, czy to ten moment. On ten moment tworzy. Presja nie zmienia jego wyborów. Tam, gdzie inni widzą ryzyko, on widzi rozwiązanie – tak scharakteryzował Frederika Bjerre prezes SPR Wisła Artur Stanowski w filmiku opublikowanym z okazji podpisania kontraktu.







Napisz komentarz
Komentarze