Po pięciu minutach miejscowa ekipa prowadziła 2:1, jednak kolejnych pięć bramek zdobyły zawodniczki z Płocka, wypracowując sobie przewagę pozwalającą grać nieco swobodniej. Jutrzenka prowadziła nawet sześcioma bramkami, aby na przerwę zejść z zapasem czterech oczek.
Po zmianie stron przyjezdne odbudowały dość szybko swoją sześciobramkową przewagę, ale zespół z Koszalina nie zamierzał składać broni. W pewnym momencie różnica zmalała do jednego zaledwie trafienia, ale Jutrzenka wykazała niesamowity hart ducha i nie pozwoliła miejscowym doprowadzić do wyrównania. Ostatecznie spotkanie w Koszalinie zakończyło się w pełni zasłużoną wygraną Jutrzenki, która tym samym umocniła się na prowadzeniu w tabeli pierwszej ligi. Wprawdzie przewaga podopiecznych trenera Marcina Krysiaka nad Mondi Bukowsko-Dopiewskim KPR-em wynosi obecnie tylko dwa oczka, ale nasza ekipa rozegrała jedno spotkanie mniej niż jej najgroźniejsze rywalki.
– Wiedzieliśmy, że przed nami ciężkie spotkanie i tak właśnie było. Pokazaliśmy jednak charakter i umiejętności. Chociaż w końcówce przeciwnik doszedł nas na jedną bramkę, jednak przez całe spotkanie to my kontrolowaliśmy wynik i dowieźliśmy zwycięstwo do końca – powiedział nam trener Marcin Krysiak.
SPR Airtransfer.pl Koszalin – MMKS Jutrzenka Płock 29:31 (16:20)
SPR Airtransfer.pl: Orczyńska, Bartold – Hunko 6, Majewska 5, Matczak 5, Ofianewska, Hryniewicz 1, Dziurla, Sokołowska, Gajek 7, Bajtek 4, Gębusia 1
Jutrzenka: Kamecka, Bodnar – Kwiatkowska, Mękarska 1, Bachurska 3, Szmigielska 4, Kowalewska 1, Wawrzyńska 3, Sokołowska, Warda 2, Sikora 6, Agata 4, Rędzińska 3, Cieślak 4
Napisz komentarz
Komentarze