Na dwie pierwsze bramki gospodarzy trafieniami odpowiedzieli goście. W końcu jednak niebiesko-biało-niebiescy zanotowali dwa gole z rzędu i od tego momentu rozpoczęło się systematyczne budowanie ich przewagi. Jak zawsze jej podstawą były doskonała gra w obronie i wyprowadzane dzięki niej kontrataki. Przed przerwą gospodarze wypracowali sobie siedem bramek przewagi, co oznaczało, że w drugiej części spotkania raczej nie wydarzy się nic niespodziewanego.
Po zmianie stron goście walczyli już tylko o to, aby przegrać jak najniższą różnicą bramek. Udało im się nawet zdobyć trzy bramki z rzędu, co jednak bardziej można złożyć na karb rozluźnienia w ekipie niebiesko-biało-niebieskich niż błysku ich rywali.
Gospodarze wygrali ostatecznie różnicą szesnastu bramek, a na listę strzelców wpisało się aż jedenastu z nich. Na parkiecie podziwiać mogliśmy świeżo kreowanego mistrza Polski juniorów Aleksa Zenteklera. Nie było natomiast MVP turnieju finałowego Maksymiliana Matyszczyka, który jako uczeń Szkoły Mistrzostwa Sportowego ZPRP w Płocku w rozgrywkach ligowych reprezentuje ekipę szkolną.
Orlen Wisła Płock 34:18 (19:12) Zepter KPR Legionowo
Orlen Wisła: Bergerud, Alilović – Daszek 2, Janc 8, Szyszko 2, Sroczyk 3, Serdio 3, Susnja, Samoila 2, Richardson 4, Zarabec, Fazekas 2, Krajewski 1, Zenkteler, Ilić 2, Kosorotov 4.
Zepter KPR: Liljestrand, Tsintsadze – Fąfara 7, Wiaderny 5, Wołowiec 1, Jagielski 1, Kosmala 1, Słupski 1, Matuszak 1, Laskowski, Ciok, Stawicki, Chabior.
Napisz komentarz
Komentarze