Dwa ogromne elementy instalacji petrochemicznej ORLENU zakończyły wczoraj niezwykłą podróż Wisłą. Kolumny, które przypłynęły do portu rzecznego w Płocku, pokonały ponad 300 kilometrów z Portu Gdańsk. Ładunki wyprodukowano w Szanghaju w Chinach. Do Gdańska dotarły drogą morską na początku marca. Jedna z kolumn ma aż 89,5 metra długości i waży około 555 ton. Druga mierzy 68,5 metra i waży około 288 ton. To jedne z największych obiektów, jakie kiedykolwiek transportowano w Polsce. Za całą operację odpowiadał polski zespół firmy DSV – Global Transport and Logistics. Specjaliści zaplanowali każdy etap transportu, od odbioru w Chinach, przez rejs morski, aż po transport rzeczny Wisłą do Płocka.
Operacja nie była łatwa. Dostawa do Gdańska odbyła się jeszcze zimą. Aby barki mogły wpłynąć do portu, konieczne było użycie lodołamaczy. Pokrywa lodu miała miejscami nawet 40 centymetrów grubości. Podczas rejsu Wisłą ogromne znaczenie miał poziom wody. Zbyt wysoki mógł zagrozić mostom, zbyt niski, zatrzymać barki na mieliźnie. Dlatego transport prowadzili doświadczeni kapitanowie żeglugi śródlądowej.
Po dopłynięciu do Płocka rozpocznie się kolejny etap operacji. Kolumny zostaną rozładowane przy użyciu siłowników hydraulicznych. Następnie trafią na specjalne platformy transportowe SPMT i drogą lądową pojadą na teren inwestycji petrochemicznej ORLENU.







Napisz komentarz
Komentarze