Reklama
Reklama

Do pięciu razy sztuka

Po dwóch wygranych w hali Chemika siatkarze KPS Płock przegrali dwa wyjazdowe spotkania z ProNutivą SKK Belsk Duży. O awansie zadecyduje więc piąty mecz, który odbędzie się w hali Chemika w środę 1 kwietnia.
Do pięciu razy sztuka

Autor: KPS Płock

Gdy podopieczni trenera Marcina Lubiejewskiego wygrali pierwsze dwa pojedynki fazy play-off z ekipą ProNutiva Belsk Duży, kibice przekonani byli, że sprawa awansu jest już niemal rozstrzygnięta. Nie można nie było pamiętać o tym, że płocki KPS jako jedyna ekipa drugiej ligi wygrał w sezonie zasadniczym wszystkie swoje mecze wyjazdowe. Faza play-off rządzi się jednak swoimi prawami, o czym dane nam było przekonać się boleśnie w rywalizacji z ProNutivą.
Pierwszy set pierwszego meczu dawał nadzieję na oczekiwane rozstrzygnięcie. Wygrana w pierwszej partii 25:17 była jednak wszystkim, na co tego dnia stać było przyjezdnych.
KPS walczył z całych sił, jednak miejscowi nie dawali za wygraną, wygrywając 25:21, 25:23 i 25:19.
Drugi mecz przyniósł jeszcze większe emocje. Tym razem partię otwarcia miejscowi wygrali 25:21, by w kolejnej ulec 19:25. Kiedy drugi set został wygrany przez KPS 25:20, już tylko krok dzielił ekipę z Płocka od historycznego triumfu. Tymczasem miejscowi w czwartym secie postawili wszystko na jedną kartę, dzięki czemu wygrali 25:19 i do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break. Grana na przewagi decydująca partia rozgrzała wszystkich do białości, ale ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy wygrali 22:20, doprowadzając stan rywalizacji do remisu 2:2. 
Decydujące spotkanie rozegrane zostanie w hali Chemika w środę 1 kwietnia o godzinie 19.00. Wsparcie kibiców w boju o marzenia mile widziane.

 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama