Ten mecz jest dla Jutrzenki bardzo ważny. Jeżeli zespół z Płocka okaże się lepszy, zajmie pierwsze miejsce w swojej grupie Bez względu na rozstrzygnięcie w kończącym sezon spotkaniu z Bukowsko-Dopiewskim KPR-em, które zaplanowane zostało na godzinę 17.00 w sobotę 25 kwietnia. Pierwsze miejsce po fazie zasadniczej rozgrywek pierwszej ligi daje prawo do gry w Turnieju Mistrzyń o awans do Ligi Centralnej.
We własnej hali Jutrzenka wygrała z MTS-em 36:25, chociaż wysoki wynik jest nieco mylący. Aż do 40 minuty rezultat oscylował wokół remisu i wydawało się, że przyjezdne będą groźne aż do końcowej syreny.
– Przed nami ostatni etap sezonu. Każda z nas pracowała bardzo ciężko, by być tu, gdzie jesteśmy. Każdy rywal marzył, aby z nami wygrać, dlatego niektóre mecze były trudne. Jako drużyna pokazałyśmy jednak, że ciężko nas złamać. Jestem pewna, że nasz zespół jest gotowy na więcej i że potwierdzimy to w Kwidzynie – powiedziała rozgrywająca Jutrzenki Martyna Agata.







Napisz komentarz
Komentarze