Wojskowe Targi Służby i Pracy organizowane są przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji. Tegoroczna edycja odbyła się w Płocku oraz 15 miastach w całej Polsce. Założeniem tego wydarzenia jest umożliwienie osobistego zapoznania się z możliwościami służby i pracy w wojsku oraz zdobycia rzetelnych informacji o rekrutacji.
W trakcie Wojskowych Targów Służby i Pracy prezentowany jest najnowocześniejszy sprzęt wojskowy, dostępni są rekruterzy wojskowych centrów rekrutacji oraz żołnierze licznych jednostek wojskowych. Każdy chętny może zapoznać się z ofertą służby w Siłach Zbrojnych RP, uzyskać informacje dotyczące procesu rekrutacji do wojska, a nawet złożyć wniosek o przyjęcie do służby wojskowej.
Targi odbywały się w Orlen Arenie, ale ich pierwszy dzień zakończył się na Starym Rynku, gdzie publiczność oczarowana została przez Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego. Największa instytucja artystyczna w Wojsku Polskim jest spadkobiercą ponad 100-letniej tradycji teatralno-estradowych grup, które w okresie II Rzeczpospolitej działały przy Domach Żołnierza Polskiego. Ta jedyna i niepowtarzalna formacja artystyczna może pochwalić się niezwykle bogatym i różnorodnym repertuarem, który obejmuje różne gatunki i style muzyczne. Atutami zespołu są nie tylko doskonali muzycy tworzący orkiestry symfoniczną i koncertową (tę właśnie podziwiać mogliśmy w Płocku), ,ale również soliści, chór i balet. Zespole to łącznie ponad 150 artystów.
Formacja koncertowała w kraju i za granicą, wszędzie witana z wielkim entuzjazmem. Nie inaczej było również w Płocku. Artyści zachwycili publiczność repertuarem, którym śmiało można byłoby obdzielić co najmniej kilka „podmiotów wykonawczych”. Doskonale radzili sobie z pieśniami patriotycznymi, piosenkami partyzanckimi, muzyką ludową, popularną, taneczną, instrumentalną i wieloma innymi gatunkami. Nic dziwnego, że kiedy ostatnie wybrzmiały ostatnie takty ostatniego utworu, zespół nagrodzony został owacją na stojąco i musiał bisować.
Napisz komentarz
Komentarze