Reklama
Reklama

Rewanżowa formalność?

W sobotę 25 kwietnia o godzinie 16.00 w Orlen Arenie zostanie rozegrany drugi mecz ćwierćfinału fazy play-off. Nafciarze podejmować będą mielecką Stal, którą w meczu wyjazdowym pokonali 35:23.
Rewanżowa formalność?

Autor: SPR Wisła Płock

Orlen Wisła sięgnęła niedawno po Puchar Polski, a później niebiesko-biało-niebiescy rozpoczęli w Mielcu batalię o drugie krajowe trofeum – mistrzostwo Polski. Pierwszy krok został zrobiony, a mecz rewanżowy wydaje się jedynie formalnością. Tym bardziej, że w pierwszej rundzie tej fazy rozgrywek nie gra się do dwóch wygranych spotkań, a obowiązuje system mecz i rewanż.
Warto docenić osiągnięcie Handball Stali Mielec, która jako beniaminek rozgrywek wywalczyła wysokie, ósme miejsce, zapewniając sobie tym samym możliwość rywalizacji o mistrzostwo Polski.
Trudno jednak nie zauważyć, że oba zespoły dzieli prawdziwa przepaść. Nafciarze od lat występują w europejskich pucharach, walczą o najwyższe cele nie tylko w Polsce, ale również w Europie. Co także istotne – dysponują na tyle szerokim składem, że w meczach z rywalami klasy „Stalówki” nie muszą przejmować się brakiem pięciu kluczowych zawodników.
Orlen Arena to hala, w której wyższość nad gospodarzami potrafią udowodnić tylko wybite zespoły. Trudno więc uznać, że mistrzowie Polski mogą obawiać się rewanżu, skoro pierwszy mecz wygrali bardzo wyraźnie, a w tej fazie play-off rozgrywa się tylko mecz i rewanż.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama