Reklama
Reklama

Horror z happy endem

Jutrzenka prowadziła niemal przez cały mecz, ale pięć minut przed końcową syreną Zgoda doprowadziła do remisu. Ostatnie słowo należało jednak do zespołu z Płocka, który wygrał różnicą jednej bramki.
Horror z happy endem

Autor: Tv Mazowsze

W Turnieju Mistrzyń występują zespoły, które w fazie zasadniczej sezonu 2025/2026 wygrały rywalizację w swoich grupach. Jak wskazuje nazwa imprezy, występują w niej najlepsze z najlepszych. Fakt, że w tym gronie znalazła się Jutrzenka Płock, świadczy o gigantycznej pracy wykonanej przez trenera Marcina Krysiaka oraz jego podopieczne. 
Wynik pierwszego meczu otworzyła wprawdzie drużyna z Rudy Śląskiej, ale podopieczne trenera Marcina Krysiaka błyskawicznie doprowadziły do wyrównania, a chwilę później wyszły na prowadzenie. Wprawdzie Zgoda jeszcze raz cieszyć się mogła wyższym dorobkiem bramkowym nić Jutrzenka, jednak na więcej ekipy z Górnego Śląska nie było już stać. Płocczanki tymczasem w pierwszej połowie zdecydowanie dominowały na boisku, a ich przewaga momentami sięgała czterech bramek. Zawodniczki Zgody nie zamierzały poddawać się bez walki, dlatego nawet przewaga czterech oczek nie była dla Jutrzenki bezpieczna. Tuż przed końcem pierwszej połowy różnica stopniała do zaledwie jednego gola, a na przerwę Jutrzenka schodziła z dwubramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron Zgoda niemal cały czas występowała w roli zespołu goniącego wynik. Jutrzenka utrzymywała przewagę wahającą się między trzema golami a jednym. Kiedy wydawało się, że nic szczególnego nie powinno się wydarzyć, ekipa z Rudy Śląskiej zdołała doprowadzić do wyrównania. Na szczęście ostatnie słowo należało do Jutrzenki, która w końcówce spotkania zdobyła dwa gole, tracą tylko jednego. Dzięki temu nasza ekipa zrobiła wielki krok w stronę awansu do Ligi Centralnej. 
To był mecz pełen walki i emocji do samego końca. Pokazaliśmy charakter, bo w ostatnich 10 minutach wytrzymaliśmy ogromną presję naszych przeciwniczek i potrafiliśmy zachować zimną krew w kluczowych momentach. Każdy zostawił dziś serce na boisku i właśnie dzięki drużynie udało się wygrać. Dziękujemy kibicom za wsparcie. Taka atmosfera naprawdę niesie zespół – powiedział nam po końcowej syrenie Marcin Krysiak, trener Jutrzenki Płock
 
KS Zgoda Ruda Śląska – MMKS Jutrzenka Płock 24:25 (11:13)
Zgoda: Gontarek, Zimowska, Boruta – Nawrocka 2, Walus 4, Sobala, Piernikarczyk 3, Dera 3, Małek, Przystalska 3, Kania 9
Jutrzenka: Kamecka, Bodnar, Rogowska – Kowalewska, Wawrzyńska, Zając, Warda 2, Bachurska 2, Cieślak, Sikora 8, Rędzińska, Mękarska 5, Szmigielska 1, Agata 5, Laufer 2

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama