Do pilnujących porządku na Starym Mieście strażników miejskich podeszła z prośbą o pomoc właścicielka jednego z lokali przy ul. Synagogalnej. Zademonstrowała strażnikom nagranie ze sklepowego monitoringu dokumentujące kradzież dokonaną w jej sklepie. Okazało się, że funkcjonariusze wśród złodziei rozpoznali mężczyznę, wobec którego wielokrotnie podejmowane były interwencje. Strażnicy wybrali się w miejsce, w którym często spotkać można 67-latka. Mężczyzna nie ukrywał swojego zdziwienia na widok mundurowych, którzy zatrzymali go i przekazali do dyspozycji policji, która będzie prowadzić czynności związane z kradzieży.
Napisz komentarz
Komentarze