Organizatorzy piłkarskich Mistrzostw Świata we Włoszech w 1990 planowali, aby podczas uroczystego otwarcia imprezy zaprezentowało się 20 tenorów występujących jeden po drugim. Jose Carreras zaproponował, aby zamiast tego zorganizować wspólny występ trzech największych ówcześnie tenorów, w którym towarzyszyć mu mieli Luciano Pavarotti i Placido Domingo. Ich pierwszy wspólny występ 7 lipca 1990 w Termach Karakalli w Rzymie podziwiało 6 tysięcy widzów na żywo i 800 milionów na ekranach telewizorów.
Artyści zachwycili publiczność ariami z Toski i Turandot Giacomo Pucciniego oraz pieśniami z najznamienitszych musicali. Orkiestry Maggio Musicale Fiorentino i Teatro dell'Opera di Roma zza pulpitu dyrygenckiego poprowadził Zubin Mehta. Płyty z zapisem niezwykłego koncertu sprzedały się w kosmicznej liczbie 11 milionów egzemplarzy.
Początkowo występ trzech tenorów miał być jedynie jednorazowym wydarzeniem. Niezwykle pozytywny odbiór koncertu sprawił jednak, że projekt był kontynuowany. Artyści wystąpili trzykrotnie podczas finałów kolejnych piłkarskich mistrzostw świata: na Dodger Stadium w Los Angeles w 1994, na Polach Marsowych pod wieżą Eiffla w Paryżu w 1998 i w Jokohamie w 2002. A w latach 1997–1999 odbyli światowe trasy koncertowe, podczas których dali wspólnie 33 koncerty. Po śmierci Luciano Pavarottiego w 2007 Jose Carreras i Placido Domingo zapowiedzieli , że z szacunku dla niego, nie będą kontynuować projektu ani szukać zastępstwa dla zmarłego.
W Polsce najbardziej rozpoznawalni obecnie tenorzy to formacja Tre Voci, którą tworzą Wojciech Sokolnicki „Voytek Soko”, Mikołaj Adamczak i Miłosz Gałaj. Projekt Trzech Polskich Tenorów znany jest jednak jeszcze z końca XX wieku. Zainaugurowany został koncertem w Teatrze Małym w Tychach na powitanie 1999 roku. Pierwotny skład formacji tworzyli Bogusław Morka, Dariusz Stachura i Adam Zdunikowski. Ostatni z nich pojawił się w Płocku z projektem „Tenoriada” w towarzystwie Łukasza Gaja i Dawida Kwiecińskiego. Płocką Orkiestrę Symfoniczną poprowadził Sławomir Chrzanowski, nie tylko doskonały dyrygent, ale równie dobry gawędziarz i mistrz muzycznych anegdot.
W pierwszej części płockiej „Tenoriady” mogliśmy podziwiać znakomite arie operowe i operetkowe, które porwały publiczność. Słynne „Nessum Dorma” z Turandota Giacomo Pucciniego, czy „Wielka sława to żart” z operetki „Baron cygański” Johanna Straussa II melomani znają doskonale, ale zawsze chętnie słuchane.
Na część drugą złożył się nieco lżejszy repertuar: pieśni neapolitańskie (wśród nich słynne „Funiculi, Funicula” napisane z okazji otwarcia pierwszej kolei linowo-terenowej na szczyt wulkanu Wezuwiusz; pieśni wykonywane przez jednego z najznamienitszych polskich tenorów w historii – Jana Kiepurę, muzyka z najpiękniejszych musicali oraz pieśni latynoskie (wśród nich słynna „Grenada”, pieśń napisana meksykańskiego kompozytora Agustína Lary z 1932 roku opowiadająca o historycznym mieście w Hiszpanii).
Sukces projektu trzech tenorów opiera się na wykorzystaniu do wspólnych występów trzech artystów śpiewających jednym głosem, ale o różnej barwie jego tonu. Powodzenie płockiej „Tenoriady”, nagrodzonej po zakończeniu owacją na stojąco, dowodzi faktu, że publiczność sal koncertowych zakochana jest w tego typu projektach. Płocka Orkiestra Symfoniczna w sezonie jubileuszu 50-lecia swojej działalności koncertowej zamierza jednak prezentować bardzo różnorodną muzykę. O październikowych planach płockich symfoników poinformujemy już niebawem.

Napisz komentarz
Komentarze