Kim są Alandżersi? To superbohaterowie, którzy nie bacząc na różnice i podziały, łączą siły w dobrej sprawie, zbierając środki dla małego Alana Raczkowskiego chorego na DMD. Koszt leczenia chłopca to 17 milionów złotych.
Wszystko zaczęło się przy okazji meczu EHF Ligi Mistrzów z SC Magdeburg. Wtedy właśnie w wielu punktach miasta pojawiły się magentowe plakaty i bilboardy z hasłem „Ramię w ramię. Ręka w rękę. 26 lutego”. Kolor nie został wybrany przypadkowo.
– Chcemy zwrócić nim uwagę na małego Alana, dla którego zagramy w meczu z Magdeburgiem. Nasi zawodnicy wystąpią w magentowych koszulkach. Chcemy, aby wybrzmiało, że Alan potrzebuje pomocy, bo zbiera dużo pieniędzy, które mają uratować mu życie. […] Jesteśmy Alandżersami. Wszyscy, którzy pomagamy i dołożymy się do tego, by pomóc w zbieraniu 17 milionów złotych, zostają Alandżersami – mówił prezes Sekcji Piłki Ręcznej Wisła Płock Artur Stanowski.
Przy okazji meczu Orlen Wisła Płock – SC Magdeburg ruszyła również sprzedaż 100 tysięcy magnesów, z których każdy kosztuje 12 zł.
Mecz nafciarzy z najlepszym obecnie zespołem Europy symbolicznym pierwszym podaniem rozpoczął Alan Raczkowski, a niesamowite wrażenie zrobiło skandowanie „Jesteśmy z Tobą, hej Alan, jesteśmy z Tobą” dobywające się z 5,5 tysiąca kibicowskich gardeł.
Warto podkreślić, że właśnie Artur Stanowski był pierwszą znaną postacią płockiego życia publicznego, która głośno zwróciła uwagę na wielki dramat Alana Raczkowskiego i jego rodziców. TV Mazowsze jako pierwsza z płockich redakcji opisała walkę chłopca z chorobą.
Magentowe koszulki z meczu Orlen Wisła Płock – SC Magdeburg są kolejno licytowane. Godny podkreślenia jest fakt, że pierwszą z nich kupili przedstawiciele drużyny naszych przeciwników.
Drużyna Alandżersów bardzo szybko zaczęła powiększać się zarówno o osoby prywatne, jak i o firmy, instytucje, kluby sportowe… Są wśród nich między innymi: Wisła Płock (piłka nożna), Młodzieżowy Dom Kultury, Piotr Rzeszotarski, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Płocku, DART Płock, a od niedawna również piłkarska drużyna Lecha Poznań.
– Najprostszy sposób dołączenia do Alandżersów to skontaktowanie się ze mną przy pomocy moich mediów społecznościowych. Można również kierować się do sekretariatu SPR Wisła Płock, można przez kogoś, kto należy już do grona Alandżersów. Jeśli ktoś bardzo chce, na pewno kontakt znajdzie – powiedział nam Artur Stanowski.







Napisz komentarz
Komentarze